Dyskrecja sprzedaje

Zastanawialiście się na czym można by jeszcze w internecie zarobić? Co jest potrzebne żeby skutecznie zarabiać? Jakie produkty najlepiej promować i sprzedawać? Znam odpowiedź. Jest bardzo prosta, oczywista. Najlepiej sprzedawać produkty FMCG.

Ktoś może zapytać, czym do diabła są produkty FMCG? Krótko mówiąc, są to produkty szybkozbywalne (fast-moving consumer goods). Należą do nich min. artykuły spożywcze, środki czystości, alkohol i papierosy. Wszystko fajnie, jednak to można kupić w każdym sklepie, a sklepu na razie nie otwieramy.

Zgadza się. Sklepu nie otwieramy. Jeszcze. Ale w przyszłości możemy otworzyć nawet całą sieć. Na chwilę obecną szukamy innego rozwiązania, innych produktów. Nie mamy też gotówki, którą możemy zainwestować. To może trochę nam utrudnić stworzenie wielkiej sieci stacjonarnych sklepów. Na szczęście możemy aktywnie działać w różnych programach partnerskich.

Zastanówmy się zatem, co może być produktem FMCG i czego nie ma na każdym rogu? A nawet jeśli jest, to zakup takiego produktu z jakichś powodów może być wygodniejszy w internecie? Takim powodem może być konieczność zachowania dyskrecji. Dyskretne zakupy w sieci.

Teraz już chyba wszystko jest jasne. Jeśli mówimy o dyskrecji mamy na myśli wszelkiego rodzaju akcesoria i gadżety erotyczne. Tak. Erotyczne. Zdziwieni? Niepotrzebnie. Pamiętajcie, że biznes polega na realizowaniu potrzeb klientów. I na zarabianiu na tym.

Skoro klient chce kupić akcesoria erotyczne, to je kupi. I nie ma znaczenia dla niego czy my mu w tym pomożemy. Znajdzie to czego szuka. Jeśli jednak pomożemy mu w poszukiwaniach, to mamy szansę na zarobek. Zarobek z programu partnerskiego.

Ktoś może zapytać, ale jak w branży dla dorosłych produkty FMCG? Przecież to się nie psuje. Chyba. Tutaj nie chodzi o to czy towar się psuje, czy nie (lepiej aby się za szybko nie psuł), ale o to, czy się zużywa, czy nie. Wiadomo przecież, że w tej branży jest masa produktów, które się zużywają. Wspomnę tylko o prezerwatywach, lubrykantach, feromonach itd.

Branża artykułówdla dorosłychbędzie się rozwijała i można na niej zarobić. Pomimo tego co powszechnie się uważa, bardzo dużo osób ma opory przed zakupami takich produktów w świecie realnym. Nie wyobrażają sobie np. kupna prezerwatyw w aptece. Dziwne? Nieprawdopodobne? A jednak tak jest. To tylko jeden produkt. Takich produktów jest dużo więcej.

To jest szansa dla nas. Wystarczy znaleźć odpowiedni program partnerski, zbudować i przygotować strony sprzedające, zacząć je promować i można zarabiać.

Odpowiedni program partnerski już znalazłem. Jest nim program partnerski intymnosc.pl. Dodam tylko, że umożliwia on linkowanie do wybranych produktów, ma drugi poziom, korzystne prowizje, sporo materiałów marketingowych i olbrzymią bazę produktów. Już niedługo napiszę o nim trochę więcej. Niecierpliwi mogą się rejestrować już teraz.

Dyskrecja sprzedaje. Pamiętajcie o tym.

zdjęcie: Plaża przez Bobby Mikul

5 komentarzy Dodaj komentarz

  1. Dominik pisze:

    To może być dobry patent na zarabianie dużych pieniędzy, ale pewnie konkurencja nie śpi i nie łatwo będzie się przebić. Jednak spróbować warto, życzę powodzenia.

    Pozdrawiam

    • Nikodem pisze:

      Zgadza się, konkurencja nie śpi. Jednak można dla siebie zagarnąć kawałek tego tortu. Wszystko zależy od podejścia, narzędzi i systematyczności 🙂

  2. AdultBiznes pisze:

    własnie czekam na kolejna wypłate kasiory z tego PP musze przyznac ze to chyba najlepszy PP z tego segmentu (sexshopów) w polsce.
    AdultBiznes na swojej stronie ostatnio opublikował ten oto wpis: Polacy oglądają coraz więcej pornaMy Profile

  3. PP są dobre dla osób, które mają już jakieś swoje strony. Wtedy tylko wstawiamy materiały reklamowe i liczymy zyski. Natomiast budowanie czegoś nowego specjalnie pod program partnerski wymaga dużo czasu i pieniędzy.

    Osobiście, zamiast budować, promować i pozycjonować nową stronę pod PP, wolałbym uruchomić jakąś kampanie reklamową np. w AdWords lub AdTaily. Jeżeli prowizja to 41% przy dobrej kampanii można sporo zarobić i nie trzeba marnować czasu na promowaniu strony. W takiej sytuacji od razu liczymy zyski, a cały nasz trud wkładamy jedynie w stworzenie dobrej reklamy.
    Adrian Sosnowski na swojej stronie ostatnio opublikował ten oto wpis: Dlaczego na moim blogu jest mało komentarzy? Jak to zmienić?My Profile

    • Nikodem pisze:

      Każdy kiedyś zaczynał. Najczęściej od zera. Więc nic nie stoi na przeszkodzie aby swoje początki zaczynać od tworzenia stron pod programy partnerskie.

      Co do uruchomienia kampanii reklamowej masz całkowitą rację. Szybki zysk. Tylko jest kilka spraw, które należy przemyśleć. Pierwsza z nich koszt kampanii, nie zawsze mamy środki na to. Dobrze, zgoda. W sumie można zamiast kupować hosting kupić kampanię. Zgoda. Jednak jest małe ale. Zakładasz, że wszyscy wiedzą tyle co ty. To niestety nie jest prawda. Przygotowanie dobrej kampanii, bo o takiej piszesz, nie jest proste dla kogoś, kto stawia swoje pierwsze kroki w zarabianiu przez internet. Nie jest sztuką utopić pieniądze w kampanii. Bo robienie ich na tzw. „czuja” nie przynosi dobrych efektów. Tutaj trzeba sporej wiedzy. Wiedzy, którą można oczywiście zdobyć.

      Mam nadzieję, że dojdę do takiego momentu, w którym będę czuł się na siłach i stworzę kampanię AdWords, na której zarobię. Na razie zdobywam wiedzę. Na doświadczenie przyjdzie czas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge